Kolacja firmowa ma jeden ukryty problem: trzeba nakarmić ludzi, którzy jedzą zupełnie różnie. Ktoś nie je surowej ryby, ktoś jest na wege, ktoś przyjdzie prosto z lotniska i będzie po prostu głodny. Sushi rozwiązuje to lepiej niż karta z daniami à la carte — bo zestaw stoi na środku stołu i każdy bierze swoje.
Poniżej krótko: ile zamawiać, jak dobrać skład i o czym uprzedzić restaurację, żeby wieczór poszedł gładko.
Ile sushi na osobę
Praktyczna miara: 8–12 kawałków na osobę, jeśli sushi jest daniem głównym, i 5–6, jeśli to część większej kolacji z przystawkami i ciepłymi daniami. Przy stole na dziesięć osób to mniej więcej cztery duże zestawy plus kilka pozycji z karty.
Zamawiając gotowe zestawy, oszczędzasz sobie liczenia — są skomponowane tak, żeby w jednym pudełku znalazły się i klasyki, i mocniejsze smaki.
Skład, który zadowoli różne osoby
Sprawdzony podział na cztery części:
Bezpieczna baza — futomaki z łososiem i awokado albo wersja z krewetką w tempurze. To pozycje, po które sięgają nawet ci, którzy „nie przepadają za sushi".
Dla koneserów — nigiri na sztuki i sashimi z tuńczyka bluefin czy hamachi. Kilka sztuk wystarczy, żeby stół zobaczył, że to nie jest przypadkowe zamówienie.
Wege — rolki z warzywami, awokado i tofu. Zawsze zamawiaj o jedną porcję więcej, niż deklarowano: znikają najszybciej.
Coś ciepłego — udon, soba albo łosoś w miso yuzu. Ratuje wieczór, gdy ktoś przyszedł naprawdę głodny.
O czym uprzedzić restaurację
Trzy rzeczy, które warto powiedzieć przy rezerwacji: liczba osób i godzina przyjścia (grupa rzadko schodzi się punktualnie — lepiej podać realny czas), alergie i diety (u nas skład i alergeny każdej pozycji są w karcie online, ale przy grupie łatwiej ustalić to z góry) oraz czy potrzebna faktura — wtedy dane firmy przygotujemy zawczasu.
Jeśli spotkanie ma część oficjalną, powiedz o tym: inaczej ustawimy stół i inaczej rozłożymy podanie, żeby nikt nie jadł w trakcie czyjegoś przemówienia.
Napoje przy firmowym stole
Bezpieczny wybór do ryby to riesling albo grüner veltliner, do tataków sprawdza się primitivo. Warto mieć na stole też coś bez alkoholu — u nas to autorskie lemoniady, a nie kolejna woda gazowana. Kto chce zostać dłużej, przechodzi do koktajli.
U nas
to.gather przy Stępkarskiej 7 przyjmuje grupy w tygodniu i w weekend — sala z neonowymi liniami i lustrzanym sufitem sprawdza się i na kolację zespołu, i na spotkanie z klientem. Otwieramy o 16:00 (pt–sb o 15:00), kuchnia pracuje do zamknięcia. Zarezerwuj stolik online albo zadzwoń: 888 333 770 — przy większej grupie telefon jest szybszy.
.jpg)
